Stirlitz umówił sie na spotkanie z tajnym współpracownikiem w polskiej kadrze piłkarskiej. Umówili sie w ciemnym zaułku Berlina, gdzie nikt ich nie zauważy, jak spiskują. Była cicha, bezksiężycowa noc. Stirlitz obawiał sie, ze gestapo ich usłyszy i słusznie. Cisze nocna przerwał głuchy stukot drewna o bruk.
Musiał uciekać. Nadchodził Rasiak.
Losowe Dowcipy:
Stirlitz umówił sie na spotkanie z tajnym współpracownikiem ... Więcej
Do gabinetu Bormanna wchodzi nieznajomy. Staje przed biurkie... Więcej
Był sobie facet, który dbał o swoje ciało. Pewnego razu stan... Więcej
Przyjechała Hrabina, no i Hrabia postanowił zrobić małe BARA... Więcej
Dwóch Anglików w średnim wieku gra w golfa. w pewnej chwili ... Więcej