Stirlitz umówił sie na spotkanie z tajnym współpracownikiem w polskiej kadrze piłkarskiej. Umówili sie w ciemnym zaułku Berlina, gdzie nikt ich nie zauważy, jak spiskują. Była cicha, bezksiężycowa noc. Stirlitz obawiał sie, ze gestapo ich usłyszy i słusznie. Cisze nocna przerwał głuchy stukot drewna o bruk.
Musiał uciekać. Nadchodził Rasiak.
Losowe Dowcipy:
Siedzi dwoch pijaczków w knajpie. Pija ostro. Okolo pólnocy:... Więcej
Wiecie dlaczego B.G. nazwał swoją firmę Microsoft?
- T... Więcej
Hrabia czyta gazetę.
- Janie, czy tramwaje jeżdżą po d... Więcej
Robotnik wykonuje swoją pracę w 4 dni i 5 godzin. Pijany rob... Więcej
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany c... Więcej