Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...
Losowe Dowcipy:
Wiecie jak się nazywa Ruski ksiądz?
- Pop.
A wie... Więcej
Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że ni... Więcej
Przez pewną miejscowość stacjonował przejazdem wagon ze spir... Więcej
Rozmowa telefoniczna:
- Kochanie, co wolisz - banany c... Więcej
Dwóch Anglików w średnim wieku gra w golfa. w pewnej chwili ... Więcej